20171015_180427_HDR

Syrop z pigwy do herbaty


Mój krzew pigwy oszalał. Mam w tym roku wreszcie wystarczającą ilość owoców, aby przygotować syrop z pigwy, a nawet na nalewkę jeszcze wystarczy:)

Przepis na syrop dostałam kilka lat temu pocztą pantoflową i od tamtego czasu korzystam tylko z niego.

Nie ukrywam, że przygotowanie syropu nie należy do moich ulubionych zajęć, ale smak zimowej herbaty z pigwą wynagradza wszelkie trudy:)

Potrzebujemy:

1 kg wydrążonych owoców pigwy (lub pigwowca)

1 kg cukru ( ja daję mniej odrobinę :) )

2 szklanki wody

Zerwane owoce przenoszę do piwniczki i tam sobie leżakują ok. 10 dni. W ten sposób miękną i bez trudu można je potem pokroić.

Owoce myję, sparzam wrzątkiem, wydrążam gniazda nasienne i kroję w małą kostkę.

Z wody i cukru gotuję syrop. Do gorącego syropu wrzucam pokrojoną pigwę. Zostawiam całość do ostygnięcia, po czym gotuję jeszcze raz i dopiero wtedy przelewam do wyszorowanych słoików.

Ja robię tak, że do słoików pakuję owoce razem z syropem , a część syropu przelewam do buteleczek bez owoców. W ten sposób mam pigwę do herbaty i jeśli trzeba, materiał na szybką nalewkę:)

Pigwę w słoikach dodatkowo pasteryzuję ok. 10 minut. Po pasteryzacji odwracam słoiki do góry dnem i tak pozwalam im ostygnąć. Dopiero wtedy lądują w spiżarce.

Smacznego!

20170919_181112_HDR

Rydze w maśle smażone


Zupełnie nie wiem skąd wzięło się powiedzenie „lepszy rydz niż nic”. Wcale nie łatwo znaleźć rydzowe grzybowisko, a i smakiem rude rydze innym grzybom nie ustępują. Rydze są świetne do kiszenia i do marynaty, ale my nigdy nie możemy oprzeć się pokusie aby kilku z nich nie spałaszować właśnie smażonych w maśle. Są pyszne!

Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że rydze to wyjątkowe grzyby. A ich wygląd po prostu powala :)

Potrzebujemy:

ok. 8 średniej wielkości rydzów

1/4 kostkę masła

2 łyżki oleju

1 duży ząbek czosnku

1 gałązkę świeżego rozmarynu

sól, pieprz

Rydze dokładnie oczyszczamy, płuczemy pod bieżącą wodą i osuszamy.

Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy olej. Na gorący tłuszcz wrzucamy rozgnieciony ząbek czosnku nie obierając go ze skórki. Chwilę go smażymy uważając by się nie przypalił. Wyjmujemy czosnek i wyrzucamy go. Rydze solimy i pieprzymy, po czym wkładamy je na gorący tłuszcz. Smażymy z obu stron, po ok. 5 minut z każdej, na nie dużym ogniu. Rydze mają być lekko zarumienione, ale nie wolno ich spalić. Zajadamy ze świeżym pieczywem. 

Smacznego!

20170921_191430_HDR

Grzyby marynowane


Sezon grzybowy w pełni. Zamrażalka pęka w szwach od grzybów różnej maści, półki spiżarki uginają się pod ciężarem słoiczków, a my … ciągle w lesie:). Coraz trudniej pogodzić obowiązki zawodowe i domowe z pasją grzybobrania. No ale póki co jakoś się udaje:)

Po kaszy z grzybami, sosie grzybowym, rydzach w maśle i polędwiczce z kurkami przyszedł czas na zwykłą, klasyczną marynatę do grzybów. Ja zdecydowałam się dziś na mieszankę różnych grzybów, ale to już jak kto woli :)

Potrzebujemy

1 kg młodych grzybków ( maślaki, podgrzybki, prawdziwki, rydze, kurki… )

1 małą cebulę

4 szklanki wody

1 szklankę octu 10%

2 łyżeczki soli

2 łyżki cukru

kilka listków laurowych

łyżeczkę ziaren gorczycy

kilka ziaren pieprzu

kilka ziaren ziela angielskiego

Grzyby dokładnie oczyszczamy i płuczemy pod bieżącą wodą. Cebulę obieramy i kroimy w plasterki. 

Grzyby z cebulą przekładamy do garnka i gotujemy ok. 10 minut od zagotowania się wody.

W tym czasie przygotowujemy zalewę – wszystkie składnik wrzucamy do garnka i zagotowujemy.

Ugotowane grzyby i cebulę przecedzamy i przelewamy zimną wodą. 

Słoiczki dokładnie myjemy. Do słoiczków pakujemy grzyby do 2/3 ich wysokości, zalewamy gorącą zalewą i dokładnie zakręcamy. Odwracamy słoiczki do góry dnem i w ten sposób pozwalamy im wystygnąć. Gdy tak się stanie przenosimy słoiczki do spiżarki :)

Smacznego!

20170815_184056_HDR

Placuszki kukurydziane dla dbających o linię :)


Placuszki są rewelacyjne! Gwarantuję, że ten kto lubi kukurydzę pokocha je od pierwszego gryza :) 

Nie bez znaczenia jest fakt, że nie zawierają zbyt dużo kalorii a przy tym są syte:)

Polecam!

Potrzebujemy:

1 jajko

10 łyżek kukurydzy z puszki

2 łyżki mąki pszennej

szczypiorek 

sól, pieprz, ostra lub słodka papryka

Szczypiorek drobno siekamy. Do miski wbijamy jajko, roztrzepujemy je, a potem dodajemy resztę składników i mieszamy wszystko razem dość dokładnie. 

Suchą patelnię nagrzewamy. Łyżką nakładamy na rozgrzaną patelnię placuszki i smażymy na złoto z obu stron. Zajadamy od razu :)

Smacznego!

20170826_102641_HDR

Babeczki malinowe


Babeczki powstały z inicjatywy mojej młodszej córki. Pomyślałam, że to fajna okazja do nauki pieczenia:)

Młoda, mieszała, dodawała, nakładała , a potem… zajadała :)

Przepis prosty, a babeczki pyszne. Spróbujcie:)

Uwaga: zamiast malin można oczywiście dać inne owoce sezonowe. Co kto woli:)

Potrzebujemy:

250 g masła

250 g mąki

200 g cukru

1 łyżeczkę ekstraktu z wanilii

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

4 całe jajka

maliny lub inne owoce

Mąkę przesiewamy i mieszamy z proszkiem do pieczenia.

Masło rozpuszczamy i studzimy

W misce ucieramy do białości jajka z cukrem. Dodajemy partiami na przemian mąkę z proszkiem do pieczenia i roztopione masło. Perfumujemy ekstraktem z wanilii, po czym jeszcze chwilę miksujemy. 

Do foremek nakładamy po łyżce ciasta, na to po 4-5 malinek i dolewamy ciasta do 3/4 wysokości foremki.

Babeczki pieczemy ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni. Po ostudzeniu można babeczki udekorować lukrem lub bitą śmietaną i malinami, ale… u nas poszły bez dekoracji… :)

Smacznego!

20170810_171304_HDR

Frittata ze szpinakiem i zielonym groszkiem


Frittata to propozycja na lekką kolację lub letni obiad. Jest sycąca, pyszna a przy tym ma mało kalorii:)

Potrzebujemy: (na 1 porcję)

2 jajka

60 g chudego twarogu

100 g szpinaku ( może być mrożony)

3 łyżki zielonego groszku

1 ząbek czosnku

sól, pieprz, zioła prowansalskie

Ser rozdrabniamy widelcem. Jajka rozbijamy i mieszamy z serem.Dodajemy rozdrobniony szpinak, groszek i przeciśnięty przez praskę czosnek. dodajemy sól, pieprz i zioła prowansalskie.

Kokilkę smarujemy cienko olejem i przelewamy do niej masę serowo – jajeczną.

Całość zapiekamy w temperaturze 180 stopni przez 20 minut.

Smacznego!

20170809_132352_HDR

Placki z cukinii


Sezon cukiniowy w pełni. Dania z cukinii zawsze kojarzą mi się z pełnią lata, ale po jakimś czasie zaczyna mi brakować pomysłów na jej wykorzystanie. Dziś z braku wyszukanych pomysłów proste placki z cukinii. Proste, ale pyszne. Polecam!

Potrzebujemy:

2 młode cukinie

5 łyżek mąki

2 jajka

sól, pieprz

olej do smażenia

Cukinie myjemy i nie obierając ze skórki ścieramy  na tarce. Solimy i przekładamy na sitko, gdzie zostawiamy ją na 15 -20 minut aby ściekł sok. Po tym czasie przekładamy ją do miski, dodajemy jaja, mąkę, sól i pieprz. Dokładnie mieszamy. Rozgrzewamy olej na patelni i nakładamy łyżką placki. Smażymy do momentu, kiedy placki nabiorą ładnego złotego koloru z obu stron.

Smacznego!!!

20170805_164006_HDR

Sałatka z mozzarelą i grillowaną cukinią


Sałatka jest letnią propozycją na kolację lub spotkanie przy grillu ze znajomymi. Jest prosta, smaczna i lekka. A przy tym szybko można ją przygotować.

Potrzebujemy:

opakowanie mozzarelli mini ( w kuleczkach)

20 pomidorków koktajlowych lub 5 zwykłych

1 młodą cukinię

kilka czarnych oliwek

3 łyżki oliwy smakowej

zioła włoskie

2 ząbki czosnku

Oliwki, kulki mozzarelli, pomidorki kroimy na pół ( jeśli używamy dużych pomidorów to podzielmy je w ósemki)

Cukinię kroimy na półcentymetrowe plasterki i grilujemy na patelni grillowej. Studzimy ją.

Na półmisku układamy cukinię, wykładamy na nią pomidorki, ser i oliwki. Oliwę mieszamy z ziołami włoskimi i czosnkiem. Polewamy nią sałatkę, mieszamy i po 15 minutach zajadamy:)

Smacznego!!!

20170731_075834_HDR

Nocna owsianka z chia


Temperatury na dworze nie zachęcają do gotowania. Stąd dzisiejsza owsianka, która właściwie robi się sama.

Dla mnie to idealne śniadanie – płatki owsiane, sezonowe owoce i chia. Pycha!!!

Potrzebujemy:

1 szklankę mleka

6 łyżek płatków owsianych

1 łyżkę syropu klonowego

1 czubatą łyżkę chia

3/4 szklanki dowolnych owoców miękkich ( borówki, maliny, truskawki, brzoskwinie bez pestek, ananas)

Owoce, mleko i syrop klonowy traktujemy blenderem.

Chia mieszamy z płatkami owsianymi.

Płatki z chia przekładamy do słoika lub miski, zalewamy owocowym mlekiem, mieszamy i odstawiamy do lodówki na całą noc.

Rano pałaszujemy ze smakiem :)

Smacznego!

20170730_164229_HDR

Pieczarki z grilla


Przez lata pieczarki jakoś nie pasowały mi do grilla. Właściwie nawet nie wiem dlaczego. Ale odkąd pierwszy raz spróbowałam tego przysmaku każde grilowanie nie może obyć się bez pieczarek :)

Przepis jest bajecznie prosty,a smak pieczarek nieziemski!

Właściwie można go modyfikować wg swojego smaku i upodobań. Można łagodnie, na ostro, naturalnie – jak kto woli. Ja wolę na ostro :)

Potrzebujemy:

0,5 kg pieczarek (najlepsze są pieczarki grillowe, takie duże do kupienia w niektórych marketach, ale tak naprawdę nada się każda pieczarka)

150 ml oleju rzepakowego

6 średnich ząbków czosnku

2 łyżeczki ziół i przypraw dowolnie skomponowanych ( u mnie sól, pieprz, zioła prowansalskie, papryka ostra, papryka wędzona)

Marynata:

Olej przelewamy do dość głębokiego naczynia, dodajemy zioła, przyprawy i czosnek i wszystko rozdrabniamy za pomocą blendera.

Pieczarkom obrywamy nóżki:). Układamy je na tacce grillowej kapeluszem do tacki. W środek każdej z nich wlewamy marynatę. Jeśli jej nam zostaje polewamy wszystko po wierzchu. Odstawiamy tackę z zamarynowanymi pieczarkami na dwie, trzy godziny do lodówki.

Grilujemy i zajadamy:)

od spodu pieczarki nie wyglądają efektownie, ale przypieczone kapelusze są pyszne! :)

Smacznego!!!!